Mitologia

Na tej stronie znajdziesz mity,legendy,podania oraz znaczenia różnych słów.
Może ty coś wymyślisz?

Potwory mityczne

Strażnicy wody.

Kihiro(często mylony z Hiris)według starodawnych historii był i jest
jedną z najstarszych żywych istot.Jest on podobno potomkiem pierwszego smoka ,
któremu wyrosły skrzela.Ma za zadanie z pomocą Hiris strzec wód mórz i oceanów.



Hiris jest znacznie młodsza od Kihiro,który jest jej zwierzchnikiem.
Kiedy pojawia się śmiałek chcący poznać tajemnice dna jest wysyłana by się go pozbyć.

Strażnik powietrza

Kiriban Prize (Orzel) by Francesca-Zapata
Romano jest olbrzymim orłem strzegącym nieba.W zasadzie nie ma zbyt wile roboty.
Niebiosa nie mają zbyt wielu tajemnic,których mógłby strzec więc większość swego
wolnego czasu poświęca wskazywaniu drogi wędrowcom.

Strażnicy ziemi i podziemi


Pitre podobnie jak i Romano lubi wilki ciekawe świata.Czasem zdarza mu sie nawet ukazać im coś czego nie powinien.Zbyt natrętnym po prostu odmawia.Ze względu na jego pokojowe nastawienie i lekkoduszność większość obowiązków spada na Hikorę,której jeszcze nikt nigdy nie widział(albo tego nie przeżył)






                                                                                                                                                                   
                                                                                                                                                                                         


Bóstwa
( część pozostanie na razie bez obrazków)




Makitrom-najwyższy z bogów,twórca świata,mąż Pienery i ojciec Hiris oraz Kihiro.


Pienera-córka pierwszego wodego smoka,Motrusa,żona Makitroma,matka Hiris i Kihiro.



Dragon Challenge by TheJiggyMonster


Zigrid(przez swych podopiecznych zwany Zgrid lub Zgrida)-patronuje podróżnikom,muzykom,śpiewakom i oczywiście żartownisiom.



Potwory



Matchu(maczu)-nieudana próba stworzenia bóstwa patronującego wszystkim wilkom.Makitrom usiłował stworzyć cos na kształt smokowilka ,ale widocznie coś mu nie wyszło.




 Początki świata i rodowód Kihiro



Na początku nie było nic.Aż pojawił się wielki, stugłowy smok Makitrom.Ten czując,że niczego dobrego w tej pustce nie ma zaczął stwarzać.Jednak nawet ten najmądrzejszy i najsprawniejszy popęłnił błędy.Tworząc pierwsze śmiertelne smoki nie przewidział iż stanął się one plagą pozostałych ras.Tworząc węże i pająki nie przewidział iż uzuskają one zdolnośc wytwarzania jadu i równiż stanął się plagą.Tworząc Wilki nie przewidział iz będa one plagą dla spokojnych wegetów.
Trzeba było to naprawić lecz nim to pojął minęło czasu na tyle dużo by węże i pająki rozmonożyły się i pokryły w ciemnych kryjówkach.Wilki zdążyły zmądrzeć przez co żal je było niszczyć.Jedynie smoki ubił zsyłając gwiezdne monstrum,którego pyska nie ujrzał żaden wilk gdyż było to jak mgnienie,jak uderzenie kamienia o wodę...szybkie,właściwie niewidoczne dla oka  śmiertelnika.Makitron w swej mądrości stworzył więc smoki doskonalsze od tych śmiertelnych.Ostatnie jeszcze nie wybite,mające strzec przed ciekawskimi dna morza gdzie zapisane zostały wszystkie sekrety Makitroma.Nakazał to pierwej potężnemu Motrusowi,którego obdarował skrzelami.Ten jednak był zbyt wielki i zbytnio rzucał się w oczy gdyż niezależnie jakby się nie ułozył jakaś jego część wystawała nad wodę.Po nim nastała córka jego Pienera,która natomiast zbyt wiotka była i słaba by sprawdzić się na tym stanowisku.Była jednak piękna co Makitrom uznał za wielki atut i ofiarował jej miejsce po swej prawicy czyniąc ją swą królową.I z tego właśnię związku zrodził się niezrównany Kihiro mający siłę bliska Makitromowi i szybkość Pienerze dorastającą.Po tysiącleciu pracy został obdarowany sługuską będącą jednoczesnie siostrą jego,której imię brzmiało Hiris.

Źródło mitu: Mózg idiotki

Mit o Blanc'u

Lat wiele minęło, tak koło tysiąca, od czasu gdy na świat przyszedł pierwszy wilk biały. Wcześniej wszystkie szare były, bądź rude, a tu się rodzi szczenię białe. Blanc mu dano na imię, na cześć barwy przez niego noszonej. Wielki podziw i obawę powodował swą barwą. Już wtedy wielką miłością wodę darzył, ognia się bał, nigdy doń się zbliżyć nie ważył. Już wtedy wiedziano, czuli to wszyscy, iż ten oto malec będzie kimś wielkim. I tak się też stało, bo wilczek wyrósł na basiora silnego, postawnego i nad podziw sprytnego. Nikt nie jest pewien jak też on wyglądał. Zachowało się tylko kilka obrazów z wyobrażeniem jego i mnóstwo szkiców go przedstawiających.
 
Pewnym jednak było że blady był i dumny, i że wodzem był wybornym, później alfą watahy.
 Pchnęła go raz ciekawość nad brzeg morza, gdzie na dwa dni zostawił wojsko swe w liczbie tysiąca*. Armię tę zebrał dzięki licznym podbojom. Mimo lęku i przymusu, wilki te były mu posłuszne i wierne. Zniknął na dwa dni owe i wrócił odmieniony zupełnie. Sierść jego już nie całkiem biała była, lecz czerwonymi znakami pokryta. Znaki błękitne znaczące jego ramię, zamieniły się w płomienie jaskrawe. Każdy go pytał: ,,Co się stało wodzu?". Lecz ten nic nie mówił, zawrócił pochód. Po roku wrócił nad morze błękitne i znów zostawił swe wojsko, na cały tydzień. Tak przynajmniej być miało. Zapowiadał ileż go nie będzie, obiecywał iż chwałę jego podróż przyniesie. Nie wrócił jednak już do wojska swego bo coś go zatrzymało, wilki nie wiedziały dlaczego.
 Lecz wiadomym jest dzięki zwojom tajemnym iż udał się na dno morza, wilk, dziś zwany ,,Płomiennym".
 Poznać chciał sekrety boga swego najwyższego. Okłamał wpierw Hiris twierdząc iż poselstwo niesie wprost do Kihiro. Ta go puściła lecz także ostrzegła ,,Jeśli mnie okłamałeś wiecznie będziesz cierpiał". Ten jej nie usłuchał dalej na dno popędzał. Kihiro również oszukał sztuczką nie banalną. Twierdził iż ma przegląd zrobić w tajemnym skarbcu. Smok nań spojrzał, lekko łeb przechylił, niedowierzał śmiertelnikowi, lecz barwa sierści go przekonała, iż ten wilk ma coś w sobie wyjątkowego. Coś po prostu innego.
 Wpuścił go do skarbca wcześniej go ostrzeżon ,,Jeśliś mnie okłamał szybko ujrzysz piekło"*.
Nie zraził się tym bynajmniej Blanc, w dalszą drogę ruszył. Wykradł część sekretów i Makitroma obudził. Bóg ów na swym tronie wówczas zasiadał lecz i tak poczuł zaburzenie równowagi.
 Ledwo się Blanc z wody wynurzył smok go pochwycił i pod niebo wyrzucił. Wilk spadając poczuł mrowienie dziwne. Ogień wytrysnął ze smoczego pyska. Gdy na ziemię opadł, skrzydła miał dziwne. Pierwszym był on wilkiem pod niebo wystrzelonym i pierwszym co umiejętnością latania został obdarzony. Wylądował Makitrom tuż obok niego i naukę dał mu przedziwną. Nikt nie wie co dokładnie rzekł mu, lecz na pewno wiadomo, że lekcja okrutna była. Bo wilk ów już wody nie może pijać. Wody tknąć nie może, z dala się trzyma bo wie co go czeka gdy zgasi swe skrzydła. Gdy  skrzydła nie płonął po prostu ich nie ma, lecz i w tedy ruszyć wody mu nie lży gdyż kara na tym polega, że wilk co wodę kochał nad życie, teraz wiecznie błądzi z ognistym okryciem. Spać się boi na miękkich paprotkach by czasem pożaru nie spowodować.
 Nikt nie wie co za pierwszym razem czynił gdy wojska swe zostawił. Niektórzy jednak twierdzą, że po prostu szukał sobie kochanki. Ta zapewne moce jakie posiadała i płomiennym piętnem oznaczyła. Zapewne dzięki niemu nie zginął ogniem smoczym spalony.

wojsko w liczbie tysiąca*-tak podają legendy, ale faktem jest iż wojsko owe liczyło nie tysiąc, a trzydzieści cztery wilki.
,,Jeśliś mnie okłamał szybko ujrzysz piekło"*-Prawidłowo powinno to brzmieć ,,Jeśliś mnie okłamał szybko ujrzysz Czeluść". Wynika to z błędu skryby lub tez po prostu z poetyckich zapędów Penseura(Penseur-poeta i skryba, spisał większość umieszczonych tu mitów).


 Źródło mitu: Mózg idiotki



Mit o Chequcie ,czyli powstanie Wiatru

Jak góry wysokie ,a rzeki długie ów mit powiada ,iż jedną z pierwszych bóstw  , stworzon przez Naturę * , była Chequeta ( dawniej zwana Belleza ).Ów bogini uosobieniem piękna i spokoju była ,a i mądrości jej nie brakło.Wydawać się można ,iż istna bogini Ładu * ( Porządku ) stworzon została.Tudzież jednak wady swoje miała.A była to głęboka żądza ciekawości.I przez tę właśnie żądzę ów bogini zstąpiła na Świat *.Jedni powiadają jakoby wyłoniła się z ojca Morza * ,inni ,iż  z samej matki Powietrze * w chmarze obłoków ujawniła się.Teorie i podania na ten temat różne bywają ,jednakże wiadom Mądrym * ,iż owa Piękność * istną dobrocią była ,cóż wyklucza ojca Morze.
Jakoby wiadom ,iż Ziemię samą swym jestestwem zaszczyciła wielu twierdziło zgodnie jakoby okazję miało przyjżeć się owej postaci.Wielu artystów przedstawiać ją miało w swych dziełach ,czy pisanych czy malowanych ,jako Opiekunkę Dobra *.Wieść szła jakoby na Ziemię zeszła Spokój * w sercach rozpalać ,gdyż wojna okrutna panoszyła się niosąc Niepokój *.Według większośći ludu Ziemi wyglądała tak jak malować ją miał okazję wielki artysta Repollo Von Col *.



Jednakowoż jest to inszy przypuszczenie ,gdyż prawdziwy wizerunek Bellezy ,nadal owiany całunem tajemnicy pozostał.
Pewnego wieczora ,gdy słońce za choryzont swe promienie chowało Belleza napotkała na swej drodze wilka. Ów wilk jakoby był wojakiem szukającym schronienia po ciężkiej walce przeciw okrutnej wojnie.Bogini Belleza nie należała do kochliwych -wzbraniała się przed jakimkolwiek uczuciem.Tudzież jednak widok ów wilka zaparł dech w jej wilczej piersi. Serce jej wypełniło głębokie uczucie jakim darzyła ów wojaka ,a myśli o nim spokoju jej dawać nie dawały.Okazać się miało iż tym samym uczuciem darzył ją ów wojak.Belleza uznała ów wilka za swego przyznanego przez bogów partnera ,a ponieważ na drodze szczęścia owej pary nic nie stawało ,Belleza została na Świecie u boku ukochanego.Wkrótce jednakże na Świat przyszedł potomek Bellezy ,zwany przez nią Suelo.Ponieważ reszcie bóstw ów zjawisko do gustu nie przypadło postanowili pozbyć się problemu ,a i zapobiec incydentowu podobnemu ,na miarę temu. Zabili ,więc Bellezy wybranka serca ,a dziecię na dno Czeluści *zesłali.Belleza bezsilna ,wściekła i zrozpaczona przeklinała bóstwa ,które na szczęściu jej drodze stanęły.Wielki gniew nią zawładną.Belleza zawyła.Nagle drzewa po raz pierwszy poruszyły swe gałęzie ,a liście same do lotu się zerwały.Trawy poruszyły się w rytm jedyn. Powietrze ruszyło się ,a inszy nawet obłoki tańczyły okazując Tellezy gniew ,którą  od pory owej nazywać zaczęto Panią Wiatru lub Chequetą.A inżeli ów gniew zabił w Piękności dobro i Spokój.Stała się to pani Niepokoju i Wiecznego Zła * ,nie oszczędzjąc wyglądu.Według pisarzy Zło * wyniszczyło Bellezę -istny Kwiat Piękności *,pozostawiając wilczy wrak.



Tak oto powstał Wiatr ,a każdy jego powiew oznaczać może jedno tylko znak.Wycie Cheqety ,matki Suel 'a ,która co dzień bóstwa przeklina i niedolę swą wyraża.A w powiewie wiatru ból sam gości i tęsknota za synem,


Naturę * - ( Natura ) chodzi tu o pierwotną matkę za jaką uznaje się siły przyrody i wszystkie jej zjawiska.
Ładu * - ( Ład / Porządek ) pierwotny stan rzeczy ,umysłu ,uosobienie dobra.
Świat * - w micie o bogini Chequecie chodzi o Ziemię.
ojca Morza * - ( ojciec Morze ) nazwa uosabiająca Morze -źródło życia jako prawowitego ojca bogini Chequety ,może być to również określenie poetyckie autora.
matki Powietrze * - ( matka Powietrze ) nazwa uosabiająca Powietrze jako przestrzeń życia i jak w powyższym przypadku prawowitej matki bogini Chequety ,może być to również określenie poetyckie autora.
Mądrym * - ( Mądrzy ) starodawne zgromadzenie wilków najlepszych swoich dziedzinach tworzących grupę myślicieli ,inaczej zwane Zgromadzeniem Potężnych.
Piękność -dawno nazywano tak boginie ,które uosabiały piękno zewnętrzene.
Opiekunkę Dobra * - ( Opiekunka Dobra ) bogini nosząca to miano była uosobieniem dobra ,miała dobre serce ,pomagała śmiertelnikom ,zmniejszała ich ból ,zagrzewała do walki ,niosła szczęście i boskie błogosławieństwo.
Spokój * -stan ducha ,który podarować mogły jedynie poszczególnie boginie /bogowie ,przynosił on ukojenie sercu ,umysłowi jak i duszy.
Niepokój * -stan ducha ,którym przekląć mogły jedynie gniewne boginie /bogowie ,przynosił on złość ,gniew ,ból sercu ,umysłowi jak i duszy ( przeciwieństwo Spokoju ).
Repollo Von Col * -wielki artysta jednego z pierwszych wieków jakie pamięta Świat ,fascynował się on wyglądem ,pochodzeniem i charakterem bóstw ,kóre ukazywał w swych dziełach.
Czeluści * - ( Czeluść ) tak zwane ,, piekło " bez dna ,z którego nie ma już wyjścia.
Wiecznego Zła * - ( Wieczne Zło ) -bogini /bóg przynoszący pecha ,gniew ,zło ,ból ,pychę ,słabość.
Zło * - to samo co Wieczne Zło ( patrz definicję wyżej ).
Kwiat Piękności -zaszczytne określenie wiecznie młodej i pięknej bogini ,której wygląd uważano za wyjątkowo piękny ,a charakter za godny naśladowania.

Źródło mitu : Wyobraźnia Vienta

 



4 komentarze:

  1. Super mitologia :) Coś bym tu dodała ale nie będę się wtrącać. Mam nadzieję, że uda mi się niedługo dołączyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ponieważ nie mamy jeszcze bet ,gamm i delt myślę ,że mógłbym zrobić konkurs np. na napisanie mitologii.
    ~ Viento ~

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń